Obedience, czyli posłuszeństwo sportowe, to jedna z najbardziej precyzyjnych i wymagających dyscyplin kynologicznych. Wymaga od psa doskonałej koncentracji, dokładności, prędkości oraz dobrej współpracy z przewodnikiem. Dla wielu zespołów to nie tylko sport, ale przede wszystkim sposób na budowanie silnej relacji między człowiekiem, a psem.
Jest to sport kynologiczny rozgrywany według międzynarodowego regulaminu FCI (dostępnego tutaj ), który wywodzi się z Wielkiej Brytanii, gdzie pierwsze zawody odbyły się w połowie XX wieku. Co ciekawe, początki obedience w Polsce związane są z hovawartami. Na początku nowego milenium dyscyplinę tę sprowadziła do naszego kraju miłośniczka i wieloletnia przewodniczka hovków, przyjaciółka Klubu- Maria Kuncewicz. To ona zorganizowała pierwsze seminarium z gośćmi z Francji oraz promowała tą dyscyplinę wśród władz ZKwP.

Obowiązuje podział na klasy zaawansowania.
Tak zwana „zerówka” jest klasą wstępną, rozgrywaną według regulaminu krajowego i zdawaną na zasadzie egzaminu. Starty w pozostałych klasach odbywają się w formie zawodów.
Każdy kolejny poziom wprowadza bardziej wymagające ćwiczenia oraz większą precyzję ich wykonania. Lekkie niedociągnięcia, na które w kl. 0 sędzia przymknie oko, w kl. 3 mogą kosztować sporo punktów.
Każde z ćwiczeń oceniane jest na maksymalnie 10 punktów, po czym – w zależności od klasy i trudności – punkty zostają pomnożone przez współczynnik 1–4.
Punkty możliwe do uzyskania: 0 – 5 – 5½ – 6 – 6½ – 7 – 7½ – 8 – 8½ – 9 – 9½ – 10.
Aby awansować do wyższej klasy, trzeba zaliczyć start na ocenę doskonałą, czyli zdobyć co najmniej 80% punktów. Dodatkowo w „zerówce” należy zaliczyć ćwiczenie z socjalizacji, a w pozostałych klasach – ćwiczenie zostawania w grupie.
Ćwiczenia Podczas zawodów pies wykonuje określony w regulaminie zestaw ćwiczeń wymagających zarówno dokładności, jak i szybkości. Co ważne, w przeciwieństwie do IGP czy egzaminów typu PT, podczas każdych zawodów ćwiczenia mają różną kolejność, a w klasach 1–3 ich szczegóły (np. pozycje podczas przywołania z zatrzymaniem) ustala sędzia podczas odprawy przed rozpoczęciem danej konkurencji. Zespół pies–przewodnik prowadzony jest po ringu przez komisarza i na jego polecenie wykonuje poszczególne elementy przebiegu. Ćwiczenia możemy podzielić na bardziej spokojne i precyzyjne, jak np. zmiany pozycji na odległość, chodzenie przy nodze czy rozpoznanie i przyniesienie własnego przedmiotu (potocznie znane jako patyki), oraz zdecydowanie bardziej dynamiczne, takie jak obieganie pachołków, wysyłanie do kwadratu, przywołanie czy aportowanie.
Czy hovawart nadaje się do obedience? Hovawart, jako pies inteligentny i chętny do współpracy z człowiekiem, może z powodzeniem odnaleźć się w tej dyscyplinie. Jednocześnie jest to rasa dość samodzielna, dlatego w treningu szczególnie ważne jest odpowiednie motywowanie i budowanie zaangażowania psa w pracę.
Należy też wziąć pod uwagę gabaryty hovków – ze względu na cechy anatomiczne nigdy nie będą tak szybkie i zwrotne jak mniejsze psy (np. wiodące prym w obi border collie). Musimy jednak pamiętać, że w obedience nie liczy się czas, tylko jakość wykonania ćwiczenia. A na zmotywowanego do działania, pędzącego hovawarta aż miło popatrzeć.
501-195-455
klub.hovawarta.pl@gmail.com